Ostatni dzień w Mumbaju

Ale nam się dziś dobrze spało! Aż za dobrze 🙂 Na dziś nie planowaliśmy nic szczególnego, wi’ec po spakowaniu się poszliśmy wydrukować bilet na pociąg do Mathury. Jak się okazało, nadal byliśmy na liście rezerwowej, co nas bardzo zaniepokoiło. Dla wyjaśnienia – w Indiach obowiązuje system rezerwacji miejsca w pociągu i mimo, że bilety do Mathury rezerwowaliśmy 31 stycznia, to już wtedy byliśmy na 15. i 16. miejscu na liście rezerwowej. Teraz przeskoczyliśmy tylko o dwa miejsca do przodu.

Na szczęście ostatecznie już na dworcu się okazało, że jesteśmy na liście pasażerów i mamy przydzielone miejsca 🙂 Sama podróż przebiegła bez problemu i bardzo przyjemnie. Ciężko, żeby nie, kiedy to jechaliśmy jedną z najwyższych klas (na jakiekolwiek tańsze nie było szans dostać biletów w tym terminie) i byliśmy obsługiwani jak królowie 🙂 Więcej o AC 3 Tier (tak się nazywa klasa pociągu) opowiem w temacie dotyczącym indyjskich kolei, bo jest tego dużo do opowiedzenia. Tymczasem taki widok nas przywitał rano po pobudce na poranną herbatkę o 6:00.

PSX_20150316_183253

Dodaj komentarz