JR Pass w pigułce. Część 2: po przylocie

Wylądowałem w Japonii – i co dalej? Czyli jak poruszać się z JR Passem.

Jeśli wylądowaliście w Japonii i nadal nie wiecie, od kiedy aktywować JR Passa, możecie zastanowić się nad tym w kolejce do odprawy (od wylądowania do przejścia przez bramki celne minęło nam nieco ponad godzinkę, więc jest sporo czasu na przemyślenia 😉 ) O tym, dlaczego warto się zastanowić nad dniem aktywacji, pisaliśmy w poprzednim poście na temat zakupu JR Passa.

Wiecie już kiedy, to zapewne zrodziło się pytanie: gdzie? Można to zrobić nie tylko na lotnisku, ale również w wielu innych miejscach, których listę można znaleźć tutaj: https://www.jrailpass.com/files/exchange_office.pdf. Mapki najbardziej popularnych miejsc znajdziecie natomiast tu: http://www.japanrailpass.net/img/purchase/file/exchange_station.pdf

My, jako że ruszaliśmy od razu w drogę, zajęliśmy się aktywacją już na lotnisku Narita. Ustawiliśmy się w kolejce, a w międzyczasie przyszła do nas pani z formularzem do wypełnienia (dane osobowe, od kiedy chcemy aktywować JR Pass oraz podpis). Podchodząc do okienka, dla przyspieszenia całej procedury miejcie przygotowane paszporty, otrzymane karty wymiany, jak i uzupełniony formularz.

Sama procedura przebiega bardzo sprawnie, a dodatkowo można przy okazji zrobić rezerwacje na miejsca w pociągach (w naszym przypadku ekspres N’Ex oraz shinkansen), by potem od razu ruszyć w trasę bez zbędnego stania w kolejce przy kasie biletowej. Jeśli nie aktywujecie JR Passa na dzień przylotu, po aktywacji możecie po prostu iść bezpośrednio do kas biletowych, czy to JR Line czy prywatnej linii Keisei, czy autobusu. Do wyboru, do koloru 😉

Warto zaznaczyć, że dzień aktywacji nie jest równoznaczny z dniem obowiązywania JR Passa! Możecie aktywować go tuż po przylocie, ale podać inną datę rozpoczęcia, co pozwoli oszczędzić sobie późniejszej wyprawy do biura wymiany.

Szukanie połączeń

Jeszcze przed wizytą w Japonii warto zaplanować sobie pierwszą podróż. Najlepiej zrobić to przez stronę www.hyperdia.com. Przebrnijmy przez nią razem 😉 Po wejściu na stronę zobaczycie po lewej stronie panel wyszukiwarki.

Uzupełniacie, skąd i dokąd chcecie jechać, datę, godzinę oraz typ – czy ma być to godzina odjazdu, czy przyjazdu. I teraz ważna rzecz: trzeba kliknąć na „More options” w prawym dolnym rogu okienka, po czym pokaże się wam się coś takiego:

Jeśli chcecie podróżować tylko na JR Pass, odznaczacie opcje:

  • Airplane,
  • NOZOMI / MIZUHO / HAYABUSA (SHINKANSEN),
  • Private Railway.

Możecie odznaczyć jeszcze inne inne opcje, ale jeśli podróżujecie w dzień i chcecie szybko coś znaleźć, to te wystarczą. Po odznaczeniu, klikacie „Search” i po chwili oczekiwania pokażą się wyniki. Pojawi się kilka opcji oznaczonych jako „Route”, z kolejnymi numerami. To, którą opcję wybierzecie, zależy już od Waszych preferencji. My głównie korzystaliśmy z połączeń z najmniejszą liczbą przesiadek (co ułatwia trochę życie, kiedy trzeba się przemieszczać z większym bagażem), ale też zwracaliśmy uwagę na czas przejazdu. Na dole strony są widoczne parametry wyszukiwania, które można zmodyfikować w razie potrzeby.

Rezerwacja miejsc

Hyperdia jest jedynie wyszukiwarką, i nie oferuje usługi rezerwacji biletów. Tą dokonuje się już na stacji przed podróżą. Warto więc sobie wcześniej zapisać o której godzinie, jakim pociągiem i z jakimi przesiadkami chcecie jechać – oczywiście jeśli chcecie rezerwować bilet przy okienku w kasie. Zdecydowanie przyspieszy to sam proces rezerwacji.

Jeśli nie macie ochoty chodzić z karteczkami, przyda się odpowiednia aplikacja na telefon komórkowy. Istnieje aplikacja Hyperdia, ale zdecydowanie jej nie polecam. Kilka siwych włosów mi od niej przybyło zanim odkryłam inną, dużo przyjemniejszą aplikację JapanTravel. Dzięki niej można bez problemów wyszukać interesujące nas połączenie. Jednym z jej plusów jest to, że pokazuje, z jakich peronów odjeżdżają pociągi, co jest bardzo przydatne w szybkim odnalezieniu na stacji odpowiedniego peronu bez zbędnego szukania na tablicy odjazdów (choć zawsze warto sprawdzić dla pewności). Oto screeny z aplikacji.

Bardzo miłym ułatwieniem jest bezpośrednie przemieszczanie się między wyszukanymi połączeniami poprzez przeciągniecie palcem lub kliknięcie na numerek na górze ekranu.

Jak odnaleźć się na stacji

Mamy wybrane połączenie, JR Pass wsadzony w paszport (dla wygody) – co dalej? Będąc na stacji mamy dwie opcje w zależności od pociągu. W niektórych jest wymagana rezerwacja miejsc (np. wspomniany N’Ex), w innych nie jest to konieczne. Jeśli nie chcecie rezerwować miejsc, idziecie po prostu od razu na peron. Jeśli natomiast chcielibyście zarezerwować miejsce, idziecie do kasy biletowej i tam, pokazując JR Pass i paszport, prosicie o rezerwację. My przeważnie pokazywaliśmy na komórce wcześniej wybraną przez nas trasę, by nie było nieporozumień. Kasjer wyda Wam nieodpłatnie bilety oraz –  prawie zawsze i bardzo szczegółowo – powie co jest na nich. Czasami dodatkowo można dostać wydruk z całą naszą trasą.

Tablice informacyjne odnośnie odjazdów pociągów są dwujęzyczne. Jeśli widnieje akurat wersja japońska, wystarczy chwilkę poczekać, aż zmieni się na angielską.

Normalnie, wchodząc na perony z normalnyie wykupionym biletem, trzeba przejść przez bramki podobne do tych w metrze. Osoby posiadające JR Pass natomiast muszą przejść obok bramek przy stoisku konduktora, pokazując mu pass wraz z paszportem. Czasami konduktorzy dokładnie sprawdzają jedno i drugie, czasem machają ręką by przejść od razu kiedy zobaczą, że trzymamy nasz nieodłączny komplet w ręce, a czasem (rzadko) mogą być czymś zajęci i w ogóle Was zignorują. Jednak jeśli macie w ręce tylko JR Pass, to z dużym prawdopodobieństwem będziecie musieli się zatrzymać i pokazać również paszport (my mieliśmy jedną taką sytuację, kiedy to paszporty miałam schowane gdzie indziej niż JR Passy i nie chciało mi się ich wyciągać).

Jak już przejdziecie przez bramki, znaki same Was zaprowadzą.

Co do rozlokowania samych wagonów w pociągu, są  one dokładnie opisane na samym peronie oraz czasem na dodatkowych tablicach. Jeśli nie macie rezerwacji miejsca, warto ustawić się w kolejce przy miejscach do wejścia do wagonów non-reserved. Miejsca kolejek do każdego wagonu i do każdego wejścia są oznaczone kolorowymi liniami. Na tablicach informacyjnych są podane czasem znaczki trójkąta i koła – oznaczają one kolejkę, w której trzeba się ustawić (różne linie różnie stają na peronie, stąd te oznaczenia). Wystarczy dokładnie przyglądać się tablicom i znakom na podłodze peronu, a będzie dobrze 🙂 Trzeba oczywiście pamiętać też o dobrych manierach – kolejce czeka się spokojnie i nie ma przepychanek do wagonu czy popędzania kogoś przed nami. Po przyjeździe pociągu najpierw pierwszeństwo mają wysiadający, dopiero potem wsiadający.

Na koniec jeszcze wspomnę o tym, że nie ma co liczyć na to, że pociąg się spóźni (raz mieliśmy taką sytuację, ale na pociągu lokalnym – opóźnienie wynoszące 4 min, po którym konduktor przepraszał), albo że będzie na nas czekał. Na peronie trzeba być punktualnie, a najlepiej z pewnym wyprzedzeniem, by znaleźć odpowiedni i ewentualnie zająć dobre miejsce w kolejce wagon (shinkanseny są z reguły bardzo długie i trzeba trochę iść zanim się odnajdzie kolejkę do właściwego wagonu).

 

Mamy nadzieję, że komuś przydadzą się te informację. Jakbyście mieli pytania bądź uwagi, piszcie w komentarzach 🙂

Do następnego!

Dodaj komentarz